logo
close

Jak zdobyć PR4 w 24 dni?

12 lutego 2019
webo Komentarze: 0 Kategoria: Pozycjonowanie

Jak już zapewne zauważyliście, mamy kolejny update PR. Nie będę się jednak rozpisywał na jego temat (tym bardziej że u mnie podobnie u ludzi z PiO, więcej jest spadków niż wzrostów) – zamiast tego napiszę w jaki sposób zdobyłem PR4 stronie opisującej mój antyspamowym plugin do WordPress’a, czyli Invisible Defender.

Sprawa była prosta:

  • miałem pomysł na plugin, więc napisałem go;
  • wysłałem prośbę o dodanie go do oficjalnego repozytorium pluginów na wordpress.org, które zostało w miarę szybko zaakceptowane (jeden dzień);
  • tego samego dnia (to był 9 marzec) wrzuciłem pliki mojego pluginu do SVN;
  • po kilkunastu minutach mój plugin stał się oficjalnie dostępny dla wszystkich zainteresowanych, na swojej podstronie na wordpress.org: Invisible Defender;
  • w międzyczasie gdy oczekiwałem aż plugin pojawi się oficjalnie, przygotowałem stronę opisującą ten plugin (po polsku i angielsku), którą umieściłem pod adresem podanym na samym początku. Wersja angielska jest to mniej opis pluginu zawarty też w pliku readme, z drobnymi zmianami; wersja polska to po prostu tłumaczenie;
  • po 24 dniach czyli dzisiaj strona pluginu na wordpress.org dostała PR5, a strona w moim serwisie dostała PR4.

Dodam jeszcze że w międzyczasie udało mi się zgromadzić kilka naturalnych linków – do strony wordpress.org prowadzi ich 37 (wg Yahoo!), a do mojej – 8.

Wniosek z tego jest prosty – mając pomysł na ciekawy plugin i potrafiąc go napisać, można w łatwy sposób zdobyć naturalne linki (z całego świata – ja mam m.in. z Chin i Indii :) ) oraz wysokie PR, które „przepłynie” z oficjalnego repozytorium pluginów na stronę autora.

Na koniec wspomnę też o moim drugim pluginie do WP, o pięknej nazwie Wypiekacz. Stworzyłem go wcześniej, jednak nie odniósł (przynajmniej na razie) takiego sukcesu jak Invisible Defender – jego strona na wordpress.org jak na razie nie ma PR (N/A), moja zaś strona ma PR2. Linków też jest mniej – odpowiednio 2 i 17. Nie ma się tutaj zresztą co dziwić – poza polskim światkiem SEO plugin ten ma raczej małą szansę aby zaistnieć.

Komentarze

Komentarz

Komentując, akceptujesz Politykę prywatności