Okulary Epiphany Eyewear mają się wyróżniać eleganckim, ponadczasowym wzornictwem. Źródło: EpiphanyEyewear.com

O inteligentnych okularach najczęściej mówi się w kontekście Google Glass – i nic w tym dziwnego, bo nie dość, że urządzenie jest już częściowo dostępne, a niedługo ma trafić do otwartej sprzedaży, to jest to też niezwykle zaawansowany i mocno spopularyzowany projekt (o zastosowaniu Google Glass już na Webologii co nieco było). Jednak jednym z najsłabszych punktów produktu Google jest jego wygląd. Owszem, okulary wyglądają estetycznie i bardzo nowocześnie, a przy tym niezwykle lekko. Problem w tym, że jeden rzut okiem na produkt Google wystarcza, żeby zorientować się z czym mamy do czynienia. A gdyby tak okulary wyglądały jak ponadczasowe kujonki, wyglądem nawiązujące do słynnych okularów Ray-Ban Wayfarer?

Z takiego założenia wyszli panowie z Vergence Labs, którzy w zeszłym roku zaprezentowali projekt Epiphany Eyewear. Okulary mają nawiązywać wyglądem do legendarnego modelu Wayfarer i jego następców, popularnych w latach 50., 80., i od końca minionej dekady do dziś.

Ale Epiphany Eyewear niebyłyby smart tylko z racji “kujońskiego” wyglądu. Efektowna ramka z tworzywa określanego przez twórców jako “plastikowy tytan” kryje w sobie sporo elektroniki. EE będą wyposażone w umieszczoną z prawej strony kamerę pozwalającą nagrywać filmy 720p i zapisywać je w pamięci wbudowanego komputera, o pojemności od 8 do 32 GB, lub przesyłać do sparowanego urządzenia mobilnego i ewentualnie, dalej udostępniać poprzez media społecznościowe.

Szkła mogą też zostać przystosowane do potrzeb osób z wadami wzroku, a elektronicznie kontrolowany filtr przeciwsłoneczny sprawia, że bez problemu i błyskawicznie dostosujemy przyciemnienie szkieł do aktualnych warunków.

Największą wadą okularów Epiphany Eyewear będzie brak wyświetlacza, co sprawia, że trudno traktować je jako realną konkurencję dla Google Glass, czy Vuzix M100. Okulary te stanowić będą raczej odrębny segment rynku, który jednak z pewnością spotka się z dużym zainteresowaniem.

Nie bez powodu jednak o Epiphany Eyewear wypowiadam się w czasie przyszłym – może nawet powinienem był użyć tutaj trybu przypuszczającego. Otóż, mimo że zbiórka na Indiegogo dawno się zakończyła, a pierwsze egzemplarze miały docierać do wpłacających już pod koniec zeszłego roku, dalej nie ma żadnych informacji na temat ostatecznego terminu premiery. Na oficjalnej stronie można skorzystać z opcji Preorder, decydując się na jedną z trzech wersji o pojemnościach 8, 16 i 32 GB, w cenie – odpowiednio – 299, 399 i 499 dolarów. Jednak termin, w którym zamówienia będą realizowane wciąż pozostaje w sferze domysłów.