Dzisiaj post nieco inny – lista moich pluginów do Firefoxa których używam na co dzień. Jest ich sporo, więc część z nich (te które używam rzadziej) mam wyłączone, tak aby nie spowalniać za dużo ładowania FF (i tak się uruchamia długo). Lista jest posortowana alfabetycznie:

  • British English Dictionary – słownik angielskiego – czasami coś piszę po angielsku więc słownik warto mieć pod ręką;
  • ColorZilla – pobieranie kolorów ze stron i inne takie do kolorów;
  • CSS Validator – wysyła stronę do walidatora CSS na W3C;
  • CustomizeGoogle – sporo usprawnień do różnych rzeczy z Google. Ja używam głownie numerowania stron w wynikach wyszukiwania :)
  • Extended Statusbar – dodatkowe informacje o ładowaniu się strony na pasku statusu;
  • Firebug – kombajn dla webmasterów – jego nie trzeba chyba przedstawiać. Jeżeli go jeszcze nie znasz a grzebiesz przy stronach WWW to się lepiej nie przyznawaj ;)
  • Firecookie – dodatek do Firebug’a pokazujący ciasteczka;
  • FirePHP – dodatek do Firebug’a ułatwiający debugowanie PHP (przydaje się np. przy AJAX);
  • Flashblock – blokowanie Flasha na stronach. Wrednym migającym flaszkom na stronach mówię zdecydowanie NIE! :)
  • FlashGot – pobieranie plików z www; obsługuje też pobieranie filmików z playerów Flash;
  • Google Pagerank Status – pokazuje PageRank strony na pasku statusu;
  • Greasemonkey – obsługa skryptów użytkownika – dzięki niemu można usprawnić działanie wybranych stron;
  • Html Validator – sprawdzanie poprawności HTML bezpośrednio w FF (integruje się z okienkiem podglądu źródła strony). Niestety strasznie żre pamięć i potem są problemy z jej zwalnianiem przez co FF zamyka się w nieskończoność, więc włączam go tylko gdy grzebię coś w kodzie HTML i zależy mi na jego poprawności;
  • Link Widgets – pozwala dodać na pasek narzędzi przyciski do przechodzenia m.in. do pierwszej/poprzedniej/następnej/ostatniej strony (adresy wyciąga ze znaczników <link>, lub próbuje zgadnąć jeżeli ich nie ma);
  • Live HTTP Headers – podgląd nagłówków HTTP przesyłanych pomiędzy przeglądarką a serwerem www;
  • NoScript – możliwość blokowania skryptów i aktywnych obiektów na stronach (flash, silverlight, java, pdf, elementy obsługiwane przez pluginy);
  • PDF Download – pyta się czy co zrobić z pobieranym plikiem PDF – dostępna jest m.in. możlwość zapisu pliku na dysk. Tak dla przypomnienia – domyślnie PDFy są otwierane w FF;
  • Read It Later – można oznaczyć wybrane artykuły i powrócić do nich później aby je przeczytać;
  • SeqQuake – kombajn dla pozycjonerów stron WWW – podaje wiele przydatnych współczynników dotyczących strony. Jeżeli pozycjonujesz strony to zapewne go już znasz. Jeżeli nie znasz to lepiej poznaj :)
  • ShowIP – pokazuje IP serwera na którym stoi strona. Przydaje się zwłaszcza przy przenoszeniu strony na nowy serwer, pozwalając szybko sprawdzić czy FF połączył się ze starym czy z nowym serwerem. Poza tym wtyczka pozwala na wywołanie zdefiniowanych stron WWW z adresem IP lub adresem domenowym jako parametrem;
  • SQLite Manager – narzędzie do zarządzania bazą danych w formacie SQLite 3;
  • Stylish – pozwala podpiąć swojego CSS’a pod stronę – dzięki niemu można nieco „poprawić” brzydkie strony;
  • United States English Dictionary – drugi słownik angielskiego, tym razem w wersji US;
  • User Agent Switcher – pozwala zmienić User Agenta wysyłanego przez przeglądarkę na inny. Przydaje się np. przy testowaniu reguł w .htaccess do blokowania botów, albo do udawania GoogleBota :)
  • Web Developer – toolbar dla webmasterów. Kolejny kombajn, ale ja go raczej rzadko używam – wolę Firebug’a :)
  • WOT – Web Of Trust; wyświetla oceny stron www (są cztery kategorie: zaufanie, wiarygodność operatora, prywatność i bezpieczeństwo dzieci). Pozwala też samemu na ich ocenianie. Blokuje też dostęp do tych stron które otrzymały niskie oceny, dzięki czemu od razu wiem że strona jest „podejrzana” i lepiej ją omijać z daleka;
  • Yet Another Window Resizer – ustawianie rozmiaru okna przeglądarki – przydatne aby przetestować jak wygląda strona w innych rozdzielczościach;
  • YSlow – dodatek do Firebug’a, oceniający optymalizację strony pod kątem szybkości jej ładowania.

Mam nadzieję że powyższa lista będzie dla Was przydatna. Jeżeli znacie też jakieś inne warte wymienienia pluginy do Firefox’a, napiszcie o nich w komentarzach.