Jako użytkownik Linuksa w domu i Windowsa w pracy często napotykam na wady i zalety obu platform. Jednej z możliwości Linuksa brakowało mi jednak zawsze najbardziej, a mianowicie przewijania nieaktywnych okien. Na szczęście jest aplikacja WizMouse, która pozwala na przeniesienie tej użytecznej funkcji na Windowsy.

Osoby, które pracują na obu systemach i często korzystają z widoku wielu okien na raz – a zwłaszcza na kilku monitorach – pewnie wiedzą o czym mówię. Na Linuksie wystarczy najechać myszą na obszar okna by móc przewinąć jego zawartość za pomocą pokrętła myszy. Na Windowsie, nie wiedzieć czemu, dotychczas nie dało się tego zrobić. Jeśli korzystaliśmy więc z dwóch okien na raz, to aby przewinąć zawartość okna za pomocą rolki, okno musiało być aktywne. Bardzo irytujące jest to zwłaszcza przy wprowadzaniu danych z jednego arkusza w Excelu do drugiego, czy na przykład w korzystaniu z dwóch przeglądarek jednocześnie (konieczne, jeśli chcemy użyć naraz dwóch kont Google, profilu prywatnym i strony firmowej na Facebooku itp.).

Na szczęście istnieje aplikacja o nazwie WizMouse, która natychmiast po jej uruchomieniu włącza tę funkcjonalność. Ale to nie wszystko co umożliwia ten program. Możemy nawet włączyć obsługę rolki w programach, które normalnie na nią nie reagują, wymuszając przesuwanie scroll bara.

Jeszcze jednym atutem tego maleńkiego programu (zaledwie 742 KB po rozpakowaniu) jest to, że WizMouse możemy ściągnąć w wersji portable.

Program można pobrać tutaj.