Jeszcze do niedawna miałem kilka stronek postawionych na serwerze iq.pl (shared). Pomimo tego że jest to jeden z serwerów „z wyższej półki”, praktycznie od początku nie byłem z niego zadowolony. Dlatego też już dawno zdecydowałem o przeniesieniu się na serwer prohost.pl. Z braku czasu jednak szło mi to opornie – dopiero ostatnio, zmuszony przez spamerów i dobiegającą końca umowę (w tej kolejności) przeniosłem ostatecznie wszystkie swoje zabawki do konkurencji.

Zanim przejdę do opisu tego co mi się nie podoba, zaznaczę że jako hosting www serwery iq.pl sprawują się całkiem nieźle – przez cały czas jak miałem tam strony nie zanotowałem żadnej poważniejszej awarii. Owszem El Monito podsyłał mi co jakiś czas maile o tym że serwis padł, ale zazwyczaj był to restart serwera w celu wprowadzenia zmian w konfiguracji – rzecz nie do uniknięcia na hostingu współdzielonym.

Poza tym niestety nie było już tak różowo. Podstawowym problemem jest system ochrony antyspamowej poczty – wkrótce po przeniesieniu tam konta pocztowego stwierdziłem że połowa przychodzących do mnie normalnych maili była oznaczana jako spam – SpamAssassin wyjątkowo nie lubił języka angielskiego, marketingu, programów partnerskich i technicznych raportów z wykonania moich skryptów. Wszystkie takie maile filtr bayesowski oznaczał jako spam z prawdopodobieństwem 99% lub wyższym. Wymieniłem w tej sprawie kilka maili z adminem, ale dowiedziałem się tylko że nic nie będą robić w tej sprawie, bo to jest shared hosting i miałoby to wpływ też na innych klientów. Dowiedziałem się też że biała i czarna lista nadawców działa tylko gdy włączone jest automatyczne kasowanie spamu, więc w praktyce można ją było rozbić o kant dupy – nawet jak wpisałbym stałych nadawców na białą listę, to i tak różne jednorazowe maile byłyby kasowane. Po kilku mailach zrezygnowałem z dyskusji, i ręcznie kasowałem spam. Na początku przychodziło kilka do kilkunastu spamów dziennie więc dało się to jeszcze znieść, ostatnio jednak ich ilość wzrosła do ok. 50 na dzień – to już było za dużo i ostatecznie wziąłem i przeniosłem wszystko do prohost.pl.

Druga sprawa która mi się nie podobała to autorski panel do zarządzania kontem. Fakt faktem mogłem tam zrobić praktycznie wszystko co potrzebowałem, włącznie z ustawieniem wildcard DNS. Niestety aby poznać tak podstawowe informacje jak wykorzystany transfer oraz miejsce na dysku trzeba grzebać po różnych opcjach, co jest mało intuicyjne w porównaniu z cPanelem albo DirectAdminem, które wyświetlają to na dzień dobry. Poza tym nie ma powiadomień mailowych o zbliżaniu się do limitu lub jego osiągnięciu – nie wiem jak jest z transferem, ale jak chodzi o miejsce na dysku to kilka razy mi się skończyło i gdyby nie to że w tym dniu przeglądałem generowane logi, to bym się o tym nie dowiedział. Tak dla porównania cPanel po przekroczeniu bodajże 80% limitu transferu wysyłał maile kilka razy na dzień.

Trzecia sprawa zaś to ceny za niestandardowe pakiety. Chciałem zwiększyć ilość miejsca z 1GB (pakiet basic) do 2GB, więc wysłałem odpowiedniego maila z zapytaniem. Odpowiedź dostałem dość szybko – 100zł netto. Jak to zobaczyłem to mało nie spadłem z krzesła – normalnie zdzierstwo, bo dopłacając 150zł netto mam wyższy pakiet, gdzie miałbym m.in. 5GB miejsca. Podziękowałem i kupiłem sobie nowy serwer gdzie indziej.

Wszystko to, w porównaniu z dużą aktywnością spamerów w ostatnim czasie, spowodowało że przeniosłem się do prohost.pl. Z nowego serwera jestem zadowolony – przede wszystkim mam tam swoją kopię SpamAssassina (a dokładniej własne pliki konfiguracyjne i pliki danych dla filtru bayesowskiego) – po wstępnym nauczeniu filtra i odpowiednim ustawieniu progów czułości (5 – oznacz jako spam, 7 – kasuj) ilość spamu spadła do kilku, maksymalnie kilkunastu dziennie. Panel do zarządzania kontem to DirectAdmin, więc informację o transferze i miejscu na dysku mam podaną na dzień dobry. Co prawda panel ten jest nieco niewygodny jeżeli ma się tam podpiętą więcej niż jedną domenę, no ale da się wytrzymać :) . Mam tam też oczywiście więcej miejsca na dysku.

Dodatkową zaletą hostingu prohost.pl jest to że jest on szybszy, albo ma szybsze łącza do Googla – wykresy w Narzędziach Google dla Webmasterów pokazują, że po zmianie serwera czas spędzony na pobieraniu strony spadł o połowę:

Serwis na autorskim skrypcie opartym na frameworku PRADO, przeniesiony jako ostatni:

Czas pobierania strony #1

Serwis na WordPress, przeniesiony ok. miesiąca wcześniej:

Czas pobierania strony #2

Podsumowując – prohost.pl jest lepszy od iq.pl. Kropka.